„Fryzjer” wiecznie żywy

Ryszard F., pseudonim „Fryzjer”, ponownie odpowie przed sądem za korupcję w piłce nożnej. Na ławie oskarżonych zasiądzie z 20 działaczami.

Akt oskarżenia, który trafił do wrocławskiego sądu, jest ostatnim w trwającym 10 lat śledztwie dotyczącym korupcji w polskiej piłce nożnej.

Informuję wszystkich zainteresowanych, że ukrywanie nazwiska „Fryzjera” – co stosują agencje – nie ma żadnego sensu. Ryszard Forbrich opublikował bowiem swoje wynurzenia wszem i wobec w formie książki, dał swoją twarz. Powiedział Forbrich, co wiedział o polskiej piłce. Szlam to jest cuchnący, lecz jakimś dziwnym zrządzeniem losu kochany przez Polaków.

Dziwi tylko, że to ostatni akt oskarżenia. Jako żywo są jeszcze kluby nietknięte przez sprawiedliwość, kluby (i ludzie) nad którymi czuwała zadziwiająca opatrzność, choć brały udział w grubych szwindlach.
Stajnia teraz będzie pokazywana jako wzorcowo czysta, chociaż jest pełna gnoju. Nie została oczyszczona. Augiasz żyje i śmieje się w nos Heraklesowi.
Jak zawsze w Polsce działania były połowiczne, niedokończone.

Fryzjer1

Fryzjer2a
Fryzjer2b

Krzysztof Mrówka