Lekutko

Rys. Digger

CZYTAJ: https://ludowafabrykaanimacji.wordpress.com/

Nigdy w historii tak wielu nie zawdzięczało tak wiele tak nielicznym

Z pastersko trosko obserwujemy zafrasowanie Prawych Obrońców Kościoła (POK) a pośród nich Ziemkiewicza, Siostry Karnowskie, Semka, Lisicka oraz inni, nie do ustalenia na poczekaniu, podkreślających jak niewielka ilość Księży Dobrodziejów na tle ogólnej ilości Księży Dobrodziejów zajmowała się myślistwem nieletnich.

POK nie powinien się tym martwić, bo nie ilość myśliwych się liczy, lecz ilość ofiar. Nie ma sensu biadać, trzeba się cieszyć, że choć żniwiarzy niewielu, żniwo tak obfite. Zupełnie jak wśród asów przestworzy. I tak jak owych pamiętnych dni wojennych najlepsi mieli na koncie niemalże setki ofiar. Martwi natomiast wyparcie się sukcesu przez resztę kolegów po fachu.

Panowie Prałaci, Biskupi, Ordynariusze, Kanonicy! Dajcie spokój z przeprosinami! Nie ma za co. To ogromny sukces! Gdyby nie Wasza pomocna dłoń a choćby tylko pokorne milczenie, żniwo nie byłoby tak wielkie.

Czy as przestworzy mógłby osiągnąć swoje sukcesy bez obsługi lotniska, mechaników, szefów szkolenia, nawigatorów, zbrojmistrzów, fabryk samolotów i naukowców dostarczających technicznych nowinek? Oczywiście że nie. Dlatego Kochani, kiedy już jest po tzw. ptokach, nie ma co przepraszać.

Sukces nielicznych asów molestowania jest sukcesem Was wszystkich, najskromniejszy wikary był przecież tym, czym dla samolotu przewożący paliwo w ciężarówce sierżant, albo zapiewajło w kantynie polewający piwo bohaterowi. Daliście radę, wytrzymaliście do samego końca, z kamienną twarzą, bez drgnienia powieki. Tylko prawdziwy zuch, prawdziwy rewolwerowiec tak potrafi. I jak już was złapało w malinach ze spuszczonymi gaciami, to przestańcie się mazać jak dzieci. Sukces to sukces, a zło czy dobro to pojęcia kulturowe. Tako prawił guru Waszej Niezłomnej Prawicy z Jasnej Góry, Fryderyk Nietzsche.

Zofia i Zbigniew Framerowie

Pisownia listu oryginalna.

CZYTAJ: https://ludowafabrykaanimacji.wordpress.com/

List do Leszka Jażdżewskiego

Drogi Leszku!

Bracie niezłomny!

Dziękuję z serca za inicjatywę wychwycenia nieznośnych sprzeczności w łonie KO!

Ale to nie może być koniec. Sprzeczności w tej istnej puszce z Pandorą zgniłego kompromisu jest dużo więcej.

Trzeba napiętnować chciwość ekologów i czym prędzej wygłosić referat „Czym grozi zielony mit ograniczenia wydobycia ropy dla proroczej wizji Miltona Friedmana?”

Są wewnątrz struktur elementy pochodzenia socjalistycznego – więc patrząc w oczy „towarzysza” Borowskiego, niechże Jażdżewski huknie esejem „ Co dziś pogrobowiec Lenina miałby do powiedzenia Actonowi?”

Warto też zadać pytanie, co łączy PSL z ekooszołomami? Czy prawdziwa wolność gospodarcza na wsi polskiej nie jest sprzeczna fundamentalnie z antywolnościowym kursem organizacji tzw. ekologicznych?

Bo najważniejsza jest spójność, władza bez tej spójności niewiele jest warta, bo nie warto ze świnią w błocie, czyli z tymi co trzymają z Kaczyńskim. Niech sobie weźmie tę władzę, my za to będziemy mieć RACJĘ!

Komitet pożegnalno-powitalny im. Mariana Krzaklewskiego

CZYTAJ: https://ludowafabrykaanimacji.wordpress.com/